Wykładnia prawa

Konieczność wykładni prawa wpisuje się z szersze pojęcie stosowania prawa. Aby prawo właściwie stosować, należy najpierw ustalić stan faktyczny, następnie jaki fragment tego stanu faktycznego stanowią zdarzenia prawne (czyli istotne z punktu widzenia oceny prawnej), jakie przepisy są obowiązujące i właściwe do określenia konsekwencji tak ustalonego stanu faktycznego oraz jakie te przepisy wyznaczają konsekwencje prawne.

Hierarchiczna budowa systemu źródeł prawa, jego rozległość, chwiejność intuicji językowych, nieuniknione błędy redakcyjne aktów prawnych, liczne związki pomiędzy rozmaitymi aktami prawnymi zajmującymi się odmienną problematyką – wszystko to, i inne jeszcze okoliczności, sprawia, że nie jest wystarczające odczytanie przepisu, zgodnie nawet z najlepszą wiedzą dotyczącą składni danego języka.

W ustaleniu stanu faktycznego przed organem sądowym czy administracyjnym, który w sposób władczy określi skutki prawne w indywidualnej sprawie, pomagają reguły dowodowe, rozkład ciężaru dowodu a także domniemania faktyczne i prawne. Przy czym ponieważ sąd nie może powiedzieć „różnie mogło być, nie jestem w stanie stwierdzić”, ale musi definitywnie i w rozsądnym terminie ustalić stan faktyczny na potrzeby postępowania, to ustalenia przed sądem czy organem mogą i niestety niejednokrotnie różnią się od prawdy obiektywnej. Dlatego w postępowaniu, liczy się nie to jak było, tylko co można wykazać za pomocą dowodów, przy określonym rozkładzie ciężaru dowodu (czyli kto ponosi konsekwencje niewykazania faktów) i za pomocą domniemań. A zdając sobie sprawę z tej ułomności procesu ustalania stanu faktycznego ustawodawca wprowadził m.in. zasadę domniemania niewinności w procesie karnym – czyli w razie wątpliwości sąd stanowczo ustala, że czynu nie popełniono, nie dbając o to jak było naprawdę, ponieważ tak orzeka wniosek domniemania.

Lepiej czy gorzej ustalony stan faktyczny będzie podlegał ocenia prawnej, czyli na dalszym etapie trzeba ustalić stan prawny. Polega to na zrekonstruowaniu z przepisów (jednostek redakcyjnych) aktu prawnego, często więcej niż jednego, norm czyli właśnie efektu (wyniku) wykładni. Czyli przepis jest materiałem, z którego powstaje prawo (norma).

Stan prawny ustala się stosując trzy główne rodzaje dyrektyw, służących interpretacji przepisów: językową, systemową i funkcjonalną. I na tym nie koniec, ponieważ wyinterpretowane z przepisów normy, należy poddać regułom wnioskowania z norm o normach (inferencji) – dopiero wtedy zostaje ustalony pełny stan prawny, z dużą szansą na to, że będzie nie tylko jasny, w sensie zrozumiały, ale słuszny czyli osiągający pozytywne skutki społeczne lub gospodarcze.

Wykładnia językowa polega na odczytaniu przepisu zgodnie z regułami logiki formalnej i języka w którym jest napisany. Zwykle jednak nie jest to wystarczające, wbrew wskazówce, że to co jasne nie wymaga interpretacji. Jak można się nie raz przekonać, co trafnie zauważył SN, to co jest jasne okazuje się dopiero w wyniku interpretacji, błędem było by też odczytanie przepisu bez uwzględnienia jego systemowego kontekstu i powiązania z innymi przepisami i aktami prawnymi. Dlatego SN powołał się na paremię wyrażającą myśl, że interpretacja kończy się, gdy w jej wyniku powstaje jasne prawo.

Wśród dyrektyw językowych można wyróżnić następujące wskazówki:

– w tekście prawnym nie ma zbędnych słów, każde coś oznacza i zostało użyte świadomie, nie zaś w charakterze ozdobnika,

– te same słowa mają to samo znaczenie, a synonimy mają różne znaczenie, ustawodawcy obce są zabiegi literackie polegające na urozmaicaniu tekstu,

– należy uwzględniać inne przepisy aktu prawnego, w którym znajduje się interpretowany przepis, czyli kontekst wpływa na jego znaczenie,

– w razie wątpliwości należy korzystać ze słowników, a nawet biegłych.

Z kolei wyróżnia się następujące dyrektywy systemowe, zgodnie z założeniem że poszczególne normy składają się na spójny system prawny:

– norma niższego rzędu musi być zgodna z normą wyższego rzędu, jeśli ma treść niezgodną to nie obowiązuje,

– pierwszeństwo ma przepis szczególny wobec ogólnego, jednak zwykle nie w ramach jednego aktu prawnego, w takim bowiem przypadku przepis ogólny jest zwykle zasadą wyciągniętą przed nawias, w zgodzie z którą należy interpretować przepisy bardziej szczegółowe. Pełne zastosowanie ma ta reguła w przypadku różnych aktów prawnych, gdzie jeden jest szczególny wobec drugiego, bo reguluje bardziej konkretną sferę życia, ze względu na którą usprawiedliwione są odstępstwa od norm wyrażonych w bardziej generalnej regulacji,

– wyjątki zawarte w przepisach szczególnych, nie powinny być interpretowane w sposób, który prowadzi do wyniku rozszerzającego,

– norma późniejsza uchyla wcześniejszą, chyba że wcześniejsza jest szczególna wobec późniejszej ogólnej.

Należy przyjąć, że wykładnia językowa nigdy nie może być jedynym stadium, zawsze trzeba rozważyć, czy nie znajdą zastosowania reguły systemowe.

Ostatni rodzaj wykładni stanowi wykładnia funkcjonalna. Odnosi się ona do celu i wartości, które przyświecają prawodawcy. Przy czym chodzi o cel aktualnego prawodawcy, przez co zapewnia się elastyczność systemu prawnego i jego zdolność dostosowywania się do zmiennych warunków. Dzięki temu może dojść do zmiany treści normy bez zmiany treści przepisu. Ta wykładnia jest jednak dopuszczalna, w sposób korygujący wyniki wykładni językowej i systemowej, zupełnie wyjątkowo, jeśli by dwa podstawowe modele nie dawały jednego wyniku, albo dawały wynik absurdalny, całkowicie niemożliwy do przyjęcia przez racjonalnego, zorientowanego w danej problematyce adresata normy.

Przeprowadzenie powyższych zabiegów, może dać następujące wyniki wykładni:

  • Wykładnia stwierdzająca – oznacza, że wstępna wykładnia językowa nie został skorygowana przez wykładnię systemową lub funkcjonalną.
  • Wykładnia rozszerzająca – oznacza, że wykładnia systemowa lub funkcjonalna wymusza przyjęcie szerszego zakresu zastosowania (hipotezy) lub normowania (dyspozycji) normy, niż to wynika ze wstępnej wykładni językowej. Do takich rezultatów, jak zostało powiedziane wyżej, nie może prowadzić interpretacja wyjątków, zawartych w przepisach szczególnych.
  • Wykładnia zawężająca – oznacza, że wykładnia systemowa lub funkcjonalna wymusza przyjęcie węższego zakresu zastosowania lub normowania normy, niż to wynika ze wstępnej wykładni językowej.

Tak osiągnięty wynik wykładni stanowi część prawa obowiązującego. Całość prawa, które będzie miało zastosowanie do ocenianego stanu faktycznego, powstaje dopiero po poddaniu wyniku wykładni (normy) regułom wnioskowania z norm o normach (inferencji). Należą do nich:

– reguły instrumentalnego nakazu i zakazu (wnioskowanie z celu na środki),

– wnioskowanie a fortiori,

– analogia z ustawy,

– analogia z prawa.

Reguła wnioskowania z celu na środki, nakazuje ustalić, że jeśli istnieje norma prawna, która każe osiągnąć pewien cel, to istnieje też norma (choć nie wyrażona ale właśnie wywnioskowana) nakazujące robić wszystko żeby cel osiągnąć i nie robić niczego co mogło by osiągnięcie celu zniweczyć.

Wnioskowanie a fortiori oznacza, że komu nakazane jest czynić więcej temu tym bardziej nakazane jest czynić mniej, a komu zakazane jest czynić mniej temu tym bardziej zakazane jest czynić więcej.

Analogia z ustawy, niedopuszczalna na gruncie prawa karnego, zaś na gruncie prawa administracyjnego wątpliwa i kontrowersyjna, choć przeważają chyba głosy za niedopuszczalnością (a już na pewno niedopuszczalna jest na niekorzyść obywatela), możliwa jest w obszarze prawa prywatnego i polega na rozszerzeniu zakresu zastosowania (hipotezy) normy na stany faktyczne istotnie podobne, a nieuregulowane, pod wpływem silnej argumentacji funkcjonalnej. Mechanizm jej działania podobny jest do mechanizmu działania przepisów odsyłających, przy czym tu o odesłaniu decyduje sam ustawodawca, a przy analogii decyduje o tym osoba stosująca prawo. Należy jednak odróżnić sytuację celowego nieobjęcia zakresem zastosowania pewnych stanów faktycznych przez ustawodawcę, w takim razie stosowanie analogii byłoby nieprawidłowe, wtedy trzeba stosować wnioskowanie a contrario. O tym czy ustawodawca pominął pewien stan faktyczny umyślnie czy nieumyślnie mogą świadczyć różne okoliczności, a ostatecznie osoba stosująca prawo będzie polegała na swoim instynkcie prawniczym.

Analogia z prawa ma jeszcze bardziej ograniczone zastosowanie niż analogia z ustawy, jest raczej domeną organów sądowych najwyższych instancji i pełni funkcję prawotwórczą, polega na ustaleniu normy, w oparciu o różne normy wyinterpretowane z przepisów, dla zidentyfikowanego stanu faktycznego, który wymyka się hipotezom norm ustalonych na sposoby wyżej wymienione. Czyli ponieważ istnieje luka w prawie, nie ma normy dla poddanego ocenie stanu faktycznego, to sąd, korzystając z przepisów rozproszonych po systemie prawa, a świadczących o jakimś kierunku myślenia prawodawcy, tworzy normę którą hipotetycznie uchwaliłby prawodawca, gdyby dana problematyka nie umknęła jego uwadze.

Jak widać ustalenie obowiązującego prawa jest procesem dość złożonym, który i tak został tu opisany skrótowo.